Podczas sesji zdjęciowej narzeczony żartobliwie wysłał mnie do basenu – reakcja mojego taty zaskoczyła wszystkich.

Bo z zaufaniem jest tak, że kiedy ktoś wykorzysta je przeciwko tobie, niełatwo je złamać.

On się rozpada.

I w tej chwili, stojąc w zniszczonej sukience, z marynarką ojca owiniętą wokół siebie, w końcu zrozumiałam coś, czego żałuję, że nie dowiedziałam się wcześniej:

Niektórzy ludzie nie chcą partnera.

Chcą widowni.

I nie zamierzałam spędzić życia na byciu pośmiewiskiem kogoś innego.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *